Tagi: ip, sieć, www, internet, e-mail

Anonimowość w internecie to mit. Każdego można zidentyfikować, problem sprowadza się tylko do dwóch kwestii: ile ty chcesz zapłacić za znalezienie kogoś w sieci oraz ile ktoś jest w stanie zapłacić za to, żebyś go nie znalazł.

Autor: Zenon Michalski

Powszechna informatyzacja sprawiła, że dane osobowe oraz informacje o przyzwyczajeniach, poglądach i potrzebach ludzi stanowiących cyberspołeczność stały się łakomym kąskiem dla biznesu, firm konsultingowych, marketingowców, analityków oraz spamerów. Na obraz internauty składają się nie tylko informacje o tym, jakie witryny przegląda, ale również jakie ma poglądy, zainteresowania, przyjaciół i przeciwników. Takie dossier może być potencjalnie dość niebezpieczne dla zainteresowanego, jeśli znajdzie się w niepowołanych rękach.

Z drugiej strony internet jest (a raczej wydaje się być) rajem dla ludzi, którzy chcą upubliczniać swoje nie zawsze poprawne politycznie oraz moralnie poglądy, licząc na brak możliwości identyfikacji i wyciągnięcia konsekwencji. Podobnie rzecz ma się z przestępcami, którzy już dawno odkryli, że "cyferkowe" pieniądze i dane są tak samo wartościowe jak te papierowe, a często znacznie łatwiej je zdobyć.

Pośrednio odpowiedzialność za działania użytkowników spoczywa na dostawcy internetu oraz administratorach sieci lokalnych. Pomimo regulaminu, do przestrzegania którego zwykle użytkownicy są zobowiązani, dobrze jest wiedzieć, jak "namierzyć" ich aktywność w internecie.

 

ABC gromadzenia "wirtualnych teczek"

Pozostawmy udowadnianie i ściganie przestępstw komputerowych zawodowcom i spróbujmy się przyjrzeć, jak w dość prosty sposób, przy wykorzystaniu powszechnie dostępnych metod i oprogramowania, można zidentyfikować ślady na internetowych ścieżkach. Raczej nie będziemy w ten sposób ustalać, kto włamał się do NASA, natomiast pozwoli nam to stwierdzić, kto i skąd odwiedza nasz serwer WWW albo pisze do nas maile

 

Analiza nagłówków e-mail

Mechanizm działania poczty elektronicznej jest bardzo podobny do dostarczania tradycyjnych listów. W jej obsługę może być zaangażowanych od kilku do kilkunastu serwerów, nieraz rozsianych po całym świecie, ponieważ standardy poczty elektronicznej definiują tylko pewną część tego, co powinno znaleźć się w dodanych do listu nagłówkach. Każde oprogramowanie pocztowe, czy to klient czy serwer, dodaje do nagłówka wiadomości własne, specyficzne dla siebie pola. Ich ilość sprawia, że nagłówek może być mało zrozumiały.

Umiejętność prawidłowego przeanalizowania nagłówka wiadomości umożliwi określenie rzeczywistego nadawcy listu, programu pocztowego i serwera, z którego skorzystał nadawca oraz drogi jaką wiadomość przebyła od nadawcy do adresata.

Większość programów-klientów do obsługi poczty wyświetla tylko podstawowe dane o przychodzącym mailu, takie jak nadawcę, temat i datę otrzymania wiadomości. Aby uzyskać więcej szczegółów, musimy poprosić program pocztowy o pokazanie nam źródła wiadomości lub wszystkich nagłówków. W przypadku programu Thunderbird procedura ta wygląda następująco: zaznaczamy interesującą nas wiadomość, klikamy menu Widok, wybieramy opcję Pokaż nagłówki, a następnie wybieramy opcję Wszystkie. W ten sposób w oknie podglądu wiadomości zobaczymy wszystkie nagłówki badanej wiadomości (rys. 1).

 

Rys. 1. Wyświetlenie wszystkich nagłówków wiadomościRys. 1. Wyświetlenie wszystkich nagłówków wiadomości

 

Alternatywnie możemy wyświetlić całe źródło wiadomości w osobnym oknie. W tym celu zaznaczamy interesującą nas wiadomość i klikamy menu Widok, a następnie wybieramy opcję Źródło wiadomości (lub wciskamy kombinację klawiszy Ctrl+U) (rys. 2).

 

Rys. 2. Wyświetlanie źródła wiadomościRys. 2. Wyświetlanie źródła wiadomości

 

Jako królika doświadczalnego do analizy wybrałem typowy spam...

Magazyny Internetowe Magazyn Internet nr 08/2008
W numerze przeczytasz między innymi o najczęstszych błędach popełnianych przez webmasterów, a także o szybkich pożyczkach, które można zaciągnąć tylko w internecie.
W serwisie MagazynyInternetowe.pl znajdziesz wszystko na temat "Pozycjonowania stron"

 

Komentarze (2)

  • marcin~

    2011-09-03, 07:41

    Polecam strone http://sieci.org mozna tam sprawdzic domene, adres IP oraz geolokalizacje IP.

  • 2012-07-12, 09:31

    Od kilku lat zajmuję się wyszukiwaniem ludzi w sieci osób zaginionych, dawnych miłości czy też wakacyjnych romansów a także zwykłych oszustów co naciągają innych z uwagą przeczytałem Twój artykuł i powiem Ci że po tytule spodziewałem się zupełnie czego innego tak naprawdę mało kogo interesuje to że umiesz wyśledzić spamera dużo bardziej interesujące dla tych czytelników były by takie informacje jak na przykład jak uzyskać z maila imię i nazwisko jego właściciela, jaka za pomocą nicku znaleźć i potwierdzić e mail danej osoby, jak odnajdować nicki na podstawie rożnych posiadanych danych i jak wykorzystywać te informacje do dalszych poszukiwań... jak za pomocą daty urodzenia można ustalić czyjś nick i czego na tej podstawie można się jeszcze dowiedzieć o danej osobie, jak potwierdzić czyjąś tożsamość za pomocą maila i portali społecznościowych no i jak mówimy o odszukiwaniu u ludzi to jeszcze należało by napisać coś o kreatywnym googlowaniu to są informacje właśnie którymi należy się podzielić pisząc artykuł o tym jak kogoś znaleźć w internecie....tylko pamiętaj że pisząc taki artykuł trzeba pokazać przykłady a w Polsce obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych więc musiał byś to zamieścić gdzieś na jakimś zagranicznym serverze

  • zobacz wszystkie
  • Trwa ładowanie Trwa ładowanie