Tagi: pc, komputer, karta graficzna, chłodzenie, radiator

Długie, upalne lato chyba nam nie grozi, ale parę gorących dni - na pewno. To dobry czas dla producentów lodów i piwa, a fatalny - dla każdego komputera.

 

 

System chłodzący nie wachluje komputera, by było mu przyjemniej, tylko zapobiega wielkiemu bum. Przegrzanie grozi nie tylko utratą danych, ale i uszkodzeniem hardware'u. Długotrwałe przegrzewanie skraca żywotność sprzętu. Z pewnością tego nie chcemy, więc warto przypomnieć parę zasad dotyczących zapobiegania przegrzaniu peceta i laptopa.

 

 

Kluczowa dla bezpieczeństwa jest temperatura, w której może dojść do przegrzania procesora. Większość modeli Intela i AMD podaje pułap 70-90°C.

Temperaturę, jaką osiąga wasz procesor można łatwo sprawdzić, restartując komputer i wchodząc do BIOSa. W menu podającym parametry sprzętu powinny się znaleźć informacje o procesorze i o tym, jak bardzo się nagrzewa.

 

Zamiast restartować komputer, można w celu sprawdzenia temperatury skorzystać z programów typu HWMonitor.Zamiast restartować komputer, można w celu sprawdzenia temperatury skorzystać z programów typu HWMonitor.

 


Jak nie przegrzać komputera

Po pierwsze, należy utrzymywać go w czystości i odkurzać. Warto regularnie usuwać kurz z całej wieży oraz - jeśli wiecie, jak to zrobić - z wnętrzności. Aby to zrobić porządnie, trzeba zdjąć obudowę.

 

 

 

Kurz to nic innego, jak substancja izolująca, która jak żarłoczna kołderka pożera siły witalne przegrzewanych elementów komputera. Nieusuwanie go to jak niemycie zębów. Do gruntownego przeczyszczenia wnętrza przyda się śrubokręt i powietrze pod ciśnieniem. W najgorszym wypadku - wydobywające się z jamy ustnej (nie polecam). W najlepszym - z metalowego pojemnika.

Druga zasada dotyczy miejsca przechowywania komputera. Nie tylko nie powinien się on znajdować obok kaloryfera, musi też mieć wystarczająco wiele miejsca dookoła, by wiatraczki mogły sprawnie pracować.

 

 

Jeśli już dojdzie do przegrzania, należy wyłączyć komputer (nie otwierać obudowy!) i poczekać, aż wystygnie. Wtedy można zabrać się do czyszczenia, przestawiania, wymiany wiatraków i upgreade'owania komputera. Jeśli spróbujemy otworzyć komputer, gdy ten próbuje się schłodzić, najprawdopodobniej uszkodzimy go bezpowrotnie.

Osobiście wolę udawać przed samą sobą i światem, że ten brud nigdzie nie zalega i czysta obudowa to czyste wnętrze. Jest to jednak podejście krótkowzroczne i godne potępienia.

Źródła: GIZMODO.PL

Komentarze (4)

  • daro

    dzisiaj, 13:27:01

    Otwierałem ostatnio komputer u znajomej ten kurz, który jest na zdjęciu to nic, u niej nie widać było z pod niego całej płyty głównej. I oczywiście komputer "magicznie" ożył po odkurzaniu ;)

  • Serwisant

    2010-07-22, 02:23

    Sprezone powietrze nie jest do tego dobre, poniewaz kurz rozprzestrzenia sie po calym zasilaczu i dostaje sie do wiatraka powodujac jego glosna prace lub nawet zatarcie " lozyska" wiatraka. Lepiej poprostu przystawic odkurzacz.

  • Krzysiek000

    2011-08-25, 10:52

    Ja po protu zdejmuję obudowę... Ten komputer mam już od ponad 7 lat i jak dotąd nigdy się nie przegrzał.

  • Zaro

    2011-08-26, 21:54

    gratuluje twórcy w upalny dzień przecież każdy grzeje w domu w kaloryferach ;p

  • zobacz wszystkie
  • Trwa ładowanie Trwa ładowanie