Tagi: edytor tekstu, word, przeglądarka, office, biurowe

Edytor ma ładny pod względem wizualnym interfejs. Działa także zaskakująco szybko, a to za sprawą wykorzystania technologii Flash. Do poprawnej pracy wymaga zainstalowanego oprogramowania Flash Player 9.

Jeśli chodzi o dostępne funkcje, ich ilość jest standardowa. Buzzword powinien sprostać wymaganiom typowego użytkownika: pozwala wstawiać tabele, grafiki, komentarze i inne dodatki. Zanim jednak zaczniemy wygodnie używać aplikacji, przyjdzie nam na nowo poznać niektóre możliwości, ponieważ Adobe stosuje własne nazewnictwo. Dla przykładu czcionki nazywają się zupełnie inaczej - taki „Arial" występuje tutaj jako „Myriad Pro".

Świetnie sprawdza się za to funkcja drukowania dokumentów. To, co widać na ekranie, wygląda później identycznie na papierze. Wiele edytorów online ma problemy z zapewnieniem takiej funkcjonalności, dlatego produkt Adobe należy za to nagrodzić. To dobre narzędzie dla użytkowników piszących po angielsku lub przygotowujących notatki w języku polskim, które zdarza im się drukować.

Konkrety:

  • Maksymalny rozmiar pliku: bez ograniczeń
  • Ilość czcionek: 7
  • Formaty plików (otwierane): DOCX, RTF, DOC, TXT
  • Formaty plików (zapisywane): RTF, DOC, PDF, HTML, TXT, DOCX
  • Możliwość wstawiania grafik: tak
  • Publikacja tekstów na blogach: tak
  • Miejsce na serwerze: bez ograniczeń
  • Polski słownik i sprawdzanie pisowni: nie \ tak

inetWord

Tworzy dobre strony

Bardzo przyjemny, intuicyjny w obsłudze edytor tekstu online, który - jak twierdzą twórcy - może służyć także jako kreator stron WWW. Po lewej stronie znajdziemy sporo szablonów dostępnych online (niektóre są bardzo profesjonalne), jak również kilka innych funkcji, takich jak wstawianie obrazków czy wybieranie tła dokumentu.

U góry umieszczono typowy pasek narzędziowy, przypominający te z biurkowych aplikacji. Program oferuje sporo funkcji, wszystkie zainstalowane w komputerze czcionki (!) oraz standardowe nazwy, przez co obsługa nie wymaga poznawania na nowo wielu opcji i przycisków.

Możemy, jak w przypadku innych edytorów, dzielić się swoimi pracami z użytkownikami i pozwalać im na edycję dokumentów.

Edytor doskonale nadaje się do wprowadzania korekt w projektach stron WWW, jak i do pełnienia roli tradycyjnego edytora tekstu - jest polski słownik i sprawdzanie polskiej pisowni. Warto wypróbować do tworzenia nieskomplikowanych witryn i dokumentów, zwłaszcza że autorzy programu oferują nawet specjalny materiał wideo (samouczek), pokazujący jak krok po kroku przygotować prostą stronę firmową.

Ponieważ aplikacja należy do stosunkowo ubogiej firmy, miejsce na serwerze dla każdego użytkownika może okazać się niewystarczające - wynosi 25 MB.

Konkrety:

  • Maksymalny rozmiar pliku: 10 MB
  • Ilość czcionek: wszystkie jakie masz na dysku
  • Formaty plików (otwierane): DOC, HTML
  • Formaty plików (zapisywane): DOC, PDF, HTML
  • Możliwość wstawiania grafik: tak
  • Publikacja tekstów na blogach: tak
  • Miejsce na serwerze: 25 MB
  • Polski słownik i sprawdzanie pisowni: tak \ tak

To jeszcze nie koniec

W internecie znajdziemy także inne edytory tekstu online. Bardzo dobrym programem jest Google Dokumenty (ma polski słownik i sprawdzanie pisowni). Ponieważ aplikację tę opisywałem już w innym artykule, w niniejszym umieszczamy jedynie odsyłacz do narzędzia.

Z innych ciekawych edytorów warto wymienić jeszcze Glide Write. Oferuje również dużą funkcjonalność i łatwy w obsłudze interfejs, jednak - jak większość tego typu aplikacji - nie ma polskiego słownika.

Edytory tekstu online są nieprzerwanie rozwijane. Niewykluczone więc, że w przyszłych wersjach opisanych przeze mnie programów znajdzie się już polski słownik. A jeśli nie, alternatywą typowych edytorów biurkowych mogą być Google Dokumenty, Zoho Writer oraz ThinkFree Write, które serdecznie polecam.

Grzegorz Kubera

Komentarze (0)