Tagi: blu-ray, dvd, hd, lcd, tv

 


Ile kosztują napędy do komputera i płyty Blu-ray? 

 

Wygórowane początkowo ceny wewnętrznych napędów Blu-ray drastycznie spadły. BD ROM-y, takie jak Pioneer BDC-202 albo Lite-On DH-401S, można kupić już za 400 – 500 zł. Nagrywarka Blu-ray (BD-R/RE) kosztuje mniej więcej dwukrotność tej sumy: napędy, takie jak Lite-On LH-2B1S albo LG GGW-H20L, kupimy za około 1000 zł. Ostatni z wymienionych obsługuje standard HD-DVD. Odpowiednich nośników BD jest pod dostatkiem: w sklepach znajdziemy płyty pojedynczego (BD-R) i wielokrotnego zapisu (BD-RE) o pojemnościach 25 (od 46 zł) albo 50 GB (od 160 zł). Te ceny sprawiają, że wypalanie dysków Blu-ray na razie się nie opłaca – szczególnie płyty o pojemności 50 GB wciąż są po prostu zbyt drogie. Przenośne dyski twarde oferują zdecydowanie więcej gigabajtów w przeliczeniu na każdą wydaną złotówkę (i nadal tanieją). Producenci nośników BD będą musieli obniżyć ceny swoich produktów aż dziesięciokrotnie, jeśli chcą, by były naprawdę dostępne dla zwykłych użytkowników. Wniosek może być zatem tylko jeden: poczekaj jeszcze z zakupem!

 

Czy przestać kupować filmy na DVD?

Nie. Ceny DVD są wciąż dużo bardziej zachęcające niż ceny filmów na nośnikach Blu-ray, a w dodatku wybór dostępnych pozycji jest zdecydowanie większy. Amazon ma obecnie w ofercie zaledwie 600 filmów na płytach Blu-ray, podczas gdy tych na płytach DVD jest ponad 100 tys. Ponadto wiele nowych produkcji wydawanych na DVD oferuje tak wysoką jakość obrazu i dźwięku, że tylko ich bezpośrednie porównanie z materiałem nagranym w jakości HD może pozwolić na dostrzeżenie różnicy. Co najważniejsze, wszystkie odtwarzacze Blu-ray współpracują również z płytami DVD, bez problemu obsługując starszy standard. Nasza rada jest więc następująca: jeśli twoje ulubione filmy są już na Blu-ray i masz w salonie niezbędny sprzęt, który będzie potrafił je odtworzyć, wówczas sprawa jest prosta - kup wersje na Blu-ray, bowiem wyższą cenę, jaką będziesz musiał za nie zapłacić, zrekompensują ci dodatkowe funkcje, lepszy dźwięk i jakość obrazu wysokiej rozdzielczości.

Na co zwracać uwagę, kupując urządzenie Blu-ray?

Najistotniejszym kryterium, jakim kierujemy się przy zakupie samodzielnego odtwarzacza Blu-ray, jest jego wyposażenie. Upewnij się, że wybrany odtwarzacz Blu-ray jest kompatybilny z telewizorem HD. Telewizor Full HD (marketingowe logo „HD ready 1080p”) jest na przykład idealnie kompatybilny z sygnałem w formacie 1080p i będzie działać ze wszystkimi odtwarzaczami BD. Czytaj dalej REKLAMA To samo tyczy się trybu odtwarzania 24p, jedynego, który zapewnia odtwarzanie filmów w kinowej jakości. Również w przypadku formatów audio ważne jest, by odtwarzacz BD był w stanie odkodować tak wiele standardów dźwięku, jak to tylko możliwe. Idealnie byłoby, gdyby obsługiwał także nowe kodeki Codecs Dolby True-HD i DTS-HD Master Audio. Uwaga: na płytach BD, tak samo jak w przypadku DVD, najprawdopodobniej szybko pojawią się kody regionalne. Większość kupionych w Europie urządzeń nie odtwarza płyt Blu-ray z USA. Jeśli chcesz odtwarzać kupione w Ameryce „niebieskie” dyski, będziesz musiał kupić drugi odtwarzacz. Kolejna ważna różnica między samodzielnymi odtwarzaczami to obsługiwana przez nie wersja Blu-ray: obecnie na rynku dostępne są urządzenia pracujące z odmianami 1.0 (BD-Video), 1.1 (Bonus View) i 2.0 (BD Live). Wersje 1.0 to już jednak technologiczny przeżytek. Stracisz, kupując je, nawet jeśli zapłacisz wyjątkowo okazyjną cenę. Dla porównania odtwarzacze Blu-ray 1.1 oferują udogodnienie w postaci funkcji Obraz w obrazie, co przyda się do wyświetlania komentarzy reżysera (patrz obrazek obok po prawej stronie). Najnowsza w tej chwili wersja, nosząca oznaczenie 2.0, jest wyposażona w możliwość łączenia się z Internetem, można więc pobrać z Sieci bezpośrednio z poziomu menu Blu-ray dodatki, takie jak zwiastuny, alternatywne zakończenia albo najświeższe wiadomości na temat interesujących nas aktorów.

 

 

Komentarze (0)